Dzisiaj opisze tylko kawalek wieczorku....
Gdy właśnie teraz wracałam do domu chciałam zrobić dla Was fotkę. Już wszystko było ustawione. Mama poszła. Powiedziałam, że zaraz przyjdę. Nagle usłyszałam szurnięcie ! Nie był to mój ani mamy but, nikogo tam nie było ! Zaczełam biec ! I dobiegłam do mamy ! Boję się, a może duchy naprawde istnieją ?
~Vici
Gdy właśnie teraz wracałam do domu chciałam zrobić dla Was fotkę. Już wszystko było ustawione. Mama poszła. Powiedziałam, że zaraz przyjdę. Nagle usłyszałam szurnięcie ! Nie był to mój ani mamy but, nikogo tam nie było ! Zaczełam biec ! I dobiegłam do mamy ! Boję się, a może duchy naprawde istnieją ?
~Vici
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz